Meksykanin aresztowany za nagrywanie kobiet w toalecie ostródzkiej restauracji
W piątkowy wieczór, 18 września 2026 roku, w jednej z lokalnych restauracji doszło do niecodziennego odkrycia. Pracownica, która tego dnia przebywała w lokalu poza godzinami pracy, natknęła się na telefon komórkowy. Po szybkim ustaleniu tożsamości właściciela, okazało się, że urządzenie należy do 51-letniego Meksykanina, który również pracuje w tym samym miejscu. Mężczyzna został ujęty przez personel i niezwłocznie przekazany w ręce policji.
Niepokojące odkrycie i zarzuty
Kolejnego dnia mężczyzna usłyszał zarzut dotyczący nielegalnego utrwalania wizerunku innych osób w intymnych sytuacjach, co jest czynem zabronionym zgodnie z art. 191a § 1 Kodeksu karnego, w powiązaniu z art. 267 § 3. Zatrzymany przyznał się do umieszczenia telefonu w koszu na śmieci, tłumacząc, że miał podejrzenia o możliwym handlu narkotykami w toalecie restauracji. Dochodzenie w tej sprawie wciąż trwa, a jego zakres może się jeszcze poszerzyć.
Przeszukanie i analiza
W ramach dalszych działań, funkcjonariusze dokonali przeszukania hotelowego pokoju wynajmowanego przez podejrzanego. Zabezpieczono tam różnorodne nośniki danych, w tym inne telefony, tablety i laptop. Te urządzenia zostaną teraz poddane dokładnej analizie, by ustalić, jak długo mogło trwać nielegalne nagrywanie oraz czy zebrane materiały były udostępniane osobom trzecim. Wyniki tej analizy mogą mieć wpływ na dalsze postępowanie i ewentualne zmiany w zarzutach.
Decyzja sądu i dalsze kroki
Prokuratura, mając na uwadze powagę sytuacji, złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie 51-latka. Sąd przychylił się do tego wniosku, decydując, że oskarżony spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Dalsze losy sprawy będą zależeć od wyników trwającego śledztwa oraz postępów w analizie zabezpieczonych materiałów.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji
