Na ulicy Sikorskiego w Ełku kierowcy w sobotnie przedpołudnie zobaczyli auto stojące na pasie ruchu, a za kierownicą mężczyznę z zamkniętymi oczami. Gdy na miejsce dotarł patrol, sytuacja zamiast się wyjaśnić, zamieniła się w pościg.

Zgłoszenie wpłynęło 10 października 2026 roku około 10:30. Samochód był zamknięty, a siedzący w środku mężczyzna nie reagował ani na pukanie w szybę, ani na wołanie. Po chwili się ocknął i od razu ruszył autem.

Nie zatrzymał się mimo sygnałów policyjnych. Funkcjonariusze na moment stracili go z oczu, ale szybko ustalili, do kogo należy pojazd i kto siedział za kierownicą. Niedługo później zatrzymano 33-letniego mieszkańca powiatu.

Badanie wykazało, że był trzeźwy. Problem polegał na czym innym: mężczyzna miał dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów. Usłyszał zarzuty za ucieczkę przed kontrolą oraz złamanie sądowych zakazów. Sąd zdecydował o objęciu go dozorem policji.

źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji