Nietrzeźwy Mołdawianin z zakazem prowadzenia uciekł z Polski po wypadku drogowym
W miejscowości Lubajny, należącej do gminy Ostróda, doszło do incydentu drogowego z udziałem osobowego samochodu. Zgłoszenie, które odebrali policjanci, wskazywało na możliwe użycie alkoholu przez kierowcę. Natychmiastowa reakcja funkcjonariuszy zaowocowała odnalezieniem auta marki Audi w rowie przydrożnym. Obok pojazdu znajdowali się dwaj mężczyźni, z których jeden opuścił miejsce zdarzenia, zanim dotarli tam policjanci. Rozpoczęto poszukiwania uciekiniera, które szybko zakończyły się sukcesem.
Badanie stanu trzeźwości
Na miejscu zdarzenia poddano obu mężczyzn badaniu alkomatem. Wyniki były jednoznaczne: pierwszy z nich, 33-latek, miał blisko 3 promile alkoholu we krwi, natomiast 45-latek około 1,5 promila. Z uwagi na sprzeczne wyjaśnienia dotyczące przebiegu wydarzeń oraz niemożność ustalenia, kto prowadził pojazd, policja zdecydowała się na zatrzymanie obu mężczyzn. Spędzili oni noc w policyjnym areszcie, co miało pomóc w dalszym wyjaśnieniu sprawy.
Pojawienie się dodatkowych informacji
Podczas dalszych czynności śledczych ujawniono, że 45-letni mężczyzna miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Następnego dnia przedstawiono mu zarzuty, na które się przyznał. Obejmowały one prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz łamanie sądowego zakazu. Jak się okazało, mężczyzna był obywatelem Mołdawii.
Konsekwencje prawne
Kryminolodzy z Ostródy zwrócili się z wnioskiem do Straży Granicznej o wydanie decyzji nakazującej powrót Mołdawianina do ojczyzny. Wniosek został zaakceptowany, a mężczyzna opuścił już terytorium Polski. Całe zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem o konsekwencjach wynikających z jazdy pod wpływem alkoholu oraz ignorowania zakazów sądowych.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji
